czwartek , 21 Wrzesień 2017
Główna » Wiadomości » “MSL Curiosity” zdjęcia powierzchni Marsa – w KOLORZE!
MSL Curiosity
źródło: nasa.gov

“MSL Curiosity” zdjęcia powierzchni Marsa – w KOLORZE!

Minęło kilkadziesiąt godzin od lądowania MSL Curiosity – po polsku “Ciekawość” – na Czerwonej Planecie, a łazik już przesyła nam zdjęcie w kolorze!

MSL Curiosity

Zdjęcia robione są za pomocą aparatury przeznaczonej do badania skał – MAHLI (Mars Hand Lens Imager – czyli kamera wyposażona w lupę). MAHLI umiejscowiony jest na szczycie robotycznego ramienia łazika. Na razie transparentna osłona kamery jest zasunięta – osłona ta ochrania docelowy obiektyw przed pyłem, który osiadł na niej podczas lądowania(w przeciągu kilkunastu dni, podczas sprawdzania funkcjonowania ramienia robota, osłona zostanie zdjęta). Dzięki MAHLI naukowcy będą mogli wykonywać zdjęcia skał w wysokiej rozdzielczości.  Poniżej fotografia przedstawiająca podzespoły łazika MSL:

źródło: nasa.gov

 

Kamera MAHLI może wykonywać zdjęcia przedmiotów odległych o jedyne 20,4mm jak i krajobrazu. Zdjęcie poniżej przedstawia obrzeże krateru Gale na północ od Mars Science Laboratory:

źródło: nasa.gov

 

Krater Gale jest to obszar najniżej położony na Marsie – jeżeli na 4-tej planecie od Słońca jest woda w postaci lodu, to najprawdopodobniej znajdzie się ona w tym kraterze.

Ciekawą rzeczą jest to, że MAHLI ma możliwość wykonywania filmów video, z całkiem dobrą rozdzielczością – 720p! Kamera MAHLI posiada 8 GB pamięci flash, co ma wystarczyć do gromadzenia danych. Czekamy na następne wieści od MSL Curiosity – może już niedługo będziemy oglądać film prosto z Marsa!?

Zobacz również:

niebo nocą w sierpniu

Niebo nocą w sierpniu – zobacz co nas czeka

W sierpniu będzie się działo! Perseidy Niebo nocą w sierpniu stanie się teatrem iście gwiezdnym. …

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Wypełnij CAPTCHA * Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.

Zapisz się na newsletter!

Nie wysyłam spamu, bo sam go nie lubię